Niepłodność to nie przeziębienie – sama „nie przechodzi”

Typowa sytuacja z gabinetu lekarskiego: on w wieku 32 lat, ona – 30. Są małżeństwem od lat 5-ciu. Wciąż „prawie młodzi” (z prokreacyjnego punktu widzenia – dojrzali), szczęśliwie zakochani, zarabiający „wystarczająco dużo”, aby pomyśleć o kolejnym członku rodziny. I w tym miejscu następuje pauza. Ile ona trwa? Czasami dwa, czasami trzy lata zanim para, po wielu nieudanych próbach, zdecyduje się na pierwszy kontakt ze specjalistą (a przez specjalistę rozumiem osobę wykształconą i zajmującą się na co dzień leczeniem niepłodności). Ten „stracony czas” może okazać się istotny w kontekście efektywności podejmowanej później terapii.

Najczęstsze, powszechnie podawane przyczyny problemu z zajściem w ciążę? Nerwy, przepracowanie, brak czasu, zła dieta.



Jeżeli para jest płodna i odbywa stosunek płciowy ok. 3-4 razy w tygodniu (w ostatnich latach, mam wrażenie, wiele osób zapomina o tym nieodzownym elemencie poczęcia) – to w ciągu roku powinna zajść w ciążę. Jeżeli się tak nie dzieje, to przyczyną zazwyczaj nie są: nerwy czy przepracowanie (choć mogą oczywiście współwystępować), zła dieta (nie mylić z zaburzeniami odżywiania – otyłością lub niedowagą), ale problem niepłodności.

Przy poważnych schorzeniach (które, o ironio, często są po prostu nieodczuwalne, jak np. niska ruchliwość plemników, niedrożność jajowodów), czekanie jest tylko stratą czasu. Dlatego po wspomnianym roku, a w przypadku kobiet, które ukończyły 35 lat – po pół roku nieudanych starań o dziecko, należy udać się do specjalisty.

Skieruje on na profesjonalne badania, które, w kolejnych krokach i w różnym czasie, powinny obejmować: wywiad, badania fizykalne, hormonalne, USG i badania endoskopowe. Czasami także – konsultacje psychologiczne. Następnie lekarz opracuje plan terapii, która pozwoli na zwiększenie szans na zajście w ciążę.

Pamiętajmy proszę, że istnieje duże grono specjalistów mogących udzielić pomocy parom nieskutecznie starającym się o dziecko. Jeżeli zdecydowaliście się, że chcecie powiększyć rodzinę – nie czekajcie, aż problem „sam się rozwiąże”, bo „potem”, czy „później”, może być „już tylko trudniej”.


Autor wpisu: prof. dr hab. n. med. Rafał Kurzawa - ekspert Ośrodka Studiów nad Płodnością Człowieka
Trwa ładowanie komentarzy...