Jeżeli para jest płodna i odbywa stosunek płciowy ok. 3-4 razy w tygodniu (w ostatnich latach, mam wrażenie, wiele osób zapomina o tym nieodzownym elemencie poczęcia) – to w ciągu roku powinna zajść w ciążę. Jeżeli się tak nie dzieje, to przyczyną zazwyczaj nie są: nerwy czy przepracowanie (choć mogą oczywiście współwystępować), zła dieta (nie mylić z zaburzeniami odżywiania – otyłością lub niedowagą), ale problem niepłodności.
Przy poważnych schorzeniach (które, o ironio, często są po prostu nieodczuwalne, jak np. niska ruchliwość plemników, niedrożność jajowodów), czekanie jest tylko stratą czasu. Dlatego po wspomnianym roku, a w przypadku kobiet, które ukończyły 35 lat – po pół roku nieudanych starań o dziecko, należy udać się do specjalisty.
Skieruje on na profesjonalne badania, które, w kolejnych krokach i w różnym czasie, powinny obejmować: wywiad, badania fizykalne, hormonalne, USG i badania endoskopowe. Czasami także – konsultacje psychologiczne. Następnie lekarz opracuje plan terapii, która pozwoli na zwiększenie szans na zajście w ciążę.
Pamiętajmy proszę, że istnieje duże grono specjalistów mogących udzielić pomocy parom nieskutecznie starającym się o dziecko. Jeżeli zdecydowaliście się, że chcecie powiększyć rodzinę – nie czekajcie, aż problem „sam się rozwiąże”, bo „potem”, czy „później”, może być „już tylko trudniej”.
Autor wpisu: prof. dr hab. n. med. Rafał Kurzawa - ekspert Ośrodka Studiów nad Płodnością Człowieka
