Dlaczego tak się dzieje? Czynników jest wiele – zła dieta, większa ilość chemikaliów w środowisku (w tym estrogenów), stosowanie używek takich jak alkohol czy papierosy, niska aktywność fizyczna. Dlatego też, jeżeli zdecydowałeś się na powiększenie rodziny, lub, po prostu, myślisz o tym, aby zostać ojcem w przyszłości dalszej niż bliższej, warto abyś pomyślał o profitach z utrzymywania dobrej kondycji ciała nie tylko pod kątem atrakcyjności fizycznej, ale także – możliwości posiadania w przyszłości potomka.
Badania wykazały, że mężczyźni, którzy ćwiczą ok. 12 godzin tygodniowo, mają aż o 73% więcej plemników niż Ci, którzy „siedzą na kanapie przed telewizorem”. Długotrwały wysiłek fizyczny zwiększa wydolność organizmu oraz pozytywnie wpływa na naczynia krwionośne i układ krążenia przeciwdziałając miażdżycy – jednej z przyczyn kłopotów z erekcją. Regularne uprawianie sportu pozwala także zniwelować skutki stresu, który negatywnie wpływa na płodność.
Ponadto jak wynika z badań, sprawni fizycznie ludzie częściej uprawiają seks, zwiększając w ten sposób szansę na zapłodnienie. A więc Panowie – odchodzimy od telewizora, odkładamy piwo oraz chipsy i idziemy grać na boisko!
Autor wpisu: prof. dr hab. n. med. Waldemar Kuczyński - ekspert Ośrodka Studiów nad Płodnością Człowieka
