<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Ośrodek Studiów nad Płodnością]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Ośrodek Studiów nad Płodnością w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/157517,w-poszukiwaniu-przyczyny-nieplodnosci</guid><link>http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/157517,w-poszukiwaniu-przyczyny-nieplodnosci</link><pubDate>Fri, 09 Oct 2015 16:32:43 +0200</pubDate><author>Ośrodek Studiów nad Płodnością</author><title>W poszukiwaniu przyczyny niepłodności</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/aba862c71005c28f8627d26bf19bebbc,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Przeprowadzenie właściwego procesu diagnostycznego umożliwia dobranie skutecznej terapii – jest to prawda, która sprawdza się w przypadku leczenia wszystkich chorób, nie tylko niepłodności. Jednak podczas diagnozowania przyczyn braku ciąży, bardzo duże znaczenie posiada również nastawienie danej pary i to, czy potrafi szczerze rozmawiać o swoim problemie oraz obawach ze specjalistą. Wtedy szansa na to, że poszukiwanie przyczyny problemu zakończy się powodzeniem jest zdecydowanie większa. Jak zatem wygląda proces diagnostyczny i jak się do niego przygotować?<br /><br /><a href="http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/157517,w-poszukiwaniu-przyczyny-nieplodnosci">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/aba862c71005c28f8627d26bf19bebbc,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/aba862c71005c28f8627d26bf19bebbc,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Ośrodek Studiów nad Płodnością</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/155865,palenie-a-plodnosc</guid><link>http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/155865,palenie-a-plodnosc</link><pubDate>Fri, 25 Sep 2015 16:14:35 +0200</pubDate><author>Ośrodek Studiów nad Płodnością</author><title>Palenie a płodność</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/aba862c71005c28f8627d26bf19bebbc,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>O ile umiarkowane spożywanie alkoholu i kawy nie zmniejsza szansy na dziecko, o tyle palenie tytoniu stanowi istotne zagrożenie dla płodności kobiety i mężczyzny. Nawet 13% przypadków niepłodności może być spowodowane zamiłowaniem do „puszczania dymka”. Ponadto negatywny wpływ palenia dotyczy także skuteczności leczenia niepłodności technikami wspomaganego rozrodu. Osoby uzależnione od nikotyny są poddawane blisko dwukrotnie większej liczbie prób IVF w porównaniu do osób niepalących.<br /><br /><a href="http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/155865,palenie-a-plodnosc">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/aba862c71005c28f8627d26bf19bebbc,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/aba862c71005c28f8627d26bf19bebbc,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Ośrodek Studiów nad Płodnością</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/154297,w-chowanego-z-plemnikami</guid><link>http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/154297,w-chowanego-z-plemnikami</link><pubDate>Thu, 10 Sep 2015 17:19:48 +0200</pubDate><author>Ośrodek Studiów nad Płodnością</author><title>W chowanego z plemnikami!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/aba862c71005c28f8627d26bf19bebbc,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Szukanie kilka godzin w nasieniu jednego żywego plemnika w celu przeprowadzenia procedury in vitro, może nie należy do najprzyjemniejszych, ale na pewno, kiedy kończy się sukcesem, daje dużo satysfakcji. Radość z „wychwycenia tego jednego” może okazać się niespodziewanie duża zarówno dla przyszłego ojca, jak i samego embriologa. Samozadowolenie i poczucie dobrze wykonanej pracy jest bowiem niezaprzeczalnie bezcenne. Jakkolwiek, nie o tym ten post. Niezależnie bowiem od tego jak bardzo abstrakcyjne dla zwykłego kowalskiego jest „przeszukiwanie” spermy pod mikroskopem, faktem jest, że jej jakość w populacji mężczyzn w wieku rozrodczym, w ostatnich latach sukcesywnie ulega pogorszeniu, co przekłada się na problemy par z zajściem w ciążę.<br /><br /><a href="http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/154297,w-chowanego-z-plemnikami">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/aba862c71005c28f8627d26bf19bebbc,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/aba862c71005c28f8627d26bf19bebbc,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Ośrodek Studiów nad Płodnością</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/146411,nieplodnosc-to-nie-przeziebienie-sama-nie-przechodzi</guid><link>http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/146411,nieplodnosc-to-nie-przeziebienie-sama-nie-przechodzi</link><pubDate>Tue, 23 Jun 2015 12:18:00 +0200</pubDate><author>Ośrodek Studiów nad Płodnością</author><title>Niepłodność to nie przeziębienie – sama „nie przechodzi”</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/aba862c71005c28f8627d26bf19bebbc,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Typowa sytuacja z gabinetu lekarskiego: on w wieku 32 lat, ona – 30. Są małżeństwem od lat 5-ciu. Wciąż „prawie młodzi” (z prokreacyjnego punktu widzenia – dojrzali), szczęśliwie zakochani, zarabiający „wystarczająco dużo”, aby pomyśleć o kolejnym członku rodziny. I w tym miejscu następuje pauza. Ile ona trwa? Czasami dwa, czasami trzy lata zanim para, po wielu nieudanych próbach, zdecyduje się na pierwszy kontakt ze specjalistą (a przez specjalistę rozumiem osobę wykształconą i zajmującą się na co dzień leczeniem niepłodności). Ten „stracony czas” może okazać się istotny w kontekście efektywności podejmowanej później terapii.<br /><br /><a href="http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/146411,nieplodnosc-to-nie-przeziebienie-sama-nie-przechodzi">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/aba862c71005c28f8627d26bf19bebbc,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/aba862c71005c28f8627d26bf19bebbc,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Ośrodek Studiów nad Płodnością</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/143205,diagnoza-nieplodnosc</guid><link>http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/143205,diagnoza-nieplodnosc</link><pubDate>Wed, 20 May 2015 14:24:01 +0200</pubDate><author>Ośrodek Studiów nad Płodnością</author><title>Diagnoza: niepłodność</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/be199f5c13510c12f5fdf4d865b64bd8,150,100,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Już od ponad 30 lat, w swoim gabinecie ginekologicznym, codziennie spotykam się z parami, które nieskutecznie starają się o dziecko.  
W mojej opinii, nasze społeczeństwo wciąż w niewielkim stopniu wie, czym jest leczenie niepłodności – zarówno w kontekście dostępnych terapii, jak i obciążenia fizycznego czy psychicznego, z jakim muszą zmagać się bezdzietne pary.<br /><br /><a href="http://wspieramyplodnosc.natemat.pl/143205,diagnoza-nieplodnosc">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/be199f5c13510c12f5fdf4d865b64bd8,301,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/be199f5c13510c12f5fdf4d865b64bd8,301,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
